- MyCodeBeauty
- Blog
- Odsłony: 25
Czy potrzeby skóry zmieniają się w ciągu roku? Jak dopasować pielęgnację?

Kosmetyk, który świetnie sprawdza się przez kilka miesięcy, w innym momencie może wydawać się zbyt lekki albo zbyt bogaty. Nie musi to oznaczać, że przestał odpowiadać naszej skórze. Zmienić mogły się po prostu jej potrzeby.
Temperatura, wilgotność powietrza, ogrzewanie, klimatyzacja, słońce czy wiatr wpływają na warunki, w których funkcjonuje skóra. Do tego dochodzą zabiegi kosmetologiczne, styl życia i stosowana pielęgnacja.
Dlatego dobrze zaplanowana pielęgnacja nie musi wyglądać identycznie przez cały rok. Warto obserwować skórę i dostosowywać kosmetyki do jej aktualnej kondycji.

Skóra nie zawsze potrzebuje tego samego. Jej kondycja może zmieniać się pod wpływem pogody, stylu życia, pielęgnacji, zabiegów kosmetologicznych czy chwilowego osłabienia bariery ochronnej.
Dlatego wybór kosmetyku warto opierać nie tylko na określeniu typu skóry, ale również na tym, czego potrzebuje ona w danym momencie. Znaczenie ma nie tylko skład, lecz także technologia formulacji i sposób, w jaki kosmetyk zachowuje się na powierzchni skóry.
Jak więc dobrać technologię emulsji do aktualnych potrzeb skóry? Warto zacząć od obserwacji jej sygnałów.

Większość kremów, balsamów i mleczek, po które sięgamy na co dzień, powstaje w podobnym układzie technologicznym. Jest nim standardowa emulsja O/W – oil in water, czyli olej w wodzie.
Jej popularność nie jest przypadkowa. Technologia O/W daje technologom dużą swobodę projektowania receptury, pozwala tworzyć bardzo różne konsystencje i dobrze sprawdza się zarówno podczas opracowywania produktu w laboratorium, jak i późniejszej produkcji na większą skalę.
Dlaczego właśnie ten sposób budowy kremu stał się jednym z najczęściej wykorzystywanych w kosmetyce i czy jego popularność oznacza, że jest najlepszym rozwiązaniem dla każdego produktu?

Krem może wyglądać jak jednolita, gładka masa, ale od strony technologicznej jest znacznie bardziej złożonym układem. W jednej formule spotykają się między innymi woda, oleje, emolienty, humektanty i składniki aktywne o bardzo różnych właściwościach.
Jednym z najczęściej wykorzystywanych sposobów połączenia fazy wodnej i olejowej jest standardowa emulsja typu O/W – oil in water, czyli olej w wodzie. To rozwiązanie stanowi podstawę wielu kremów, balsamów, mleczek i innych kosmetyków pielęgnacyjnych.
Co właściwie dzieje się wewnątrz takiej emulsji? Dlaczego woda i olej nie rozdzielają się w opakowaniu i co sposób budowy emulsji mówi nam o gotowym kosmetyku?
Nie każda skóra potrzebuje takiego samego rodzaju pielęgnacji. Dla jednej najważniejsza będzie lekkość, dla innej – większe otulenie, ograniczenie utraty wody i dłużej utrzymujący się komfort.
W poprzednim artykule przyjrzeliśmy się sytuacjom, w których warto zwrócić uwagę na odwrócone emulsje W/O. Tym razem skupimy się na czymś bardziej praktycznym: jakie potrzeby skóry mogą szczególnie dobrze odpowiadać takiemu charakterowi formulacji?
Skóra sucha, odwodniona, dojrzała, a może również mieszana? Sprawdźmy, kiedy bardziej otulająca formuła może mieć największy sens.




